Photokina startuje już jutro, stąd dziś dobry dzień na
konferencje prasowe i oficjalne prezentacje nowości, które będzie można
obejrzeć na targach. Do momentu publikacji tego artykułu, taką konferencję
urządził jedynie Panasonic. Właśnie o jego trzech nowościach chciałbym napisać
kilka słów, gdyż miałem możność poznać je już wcześniej, na przedpremierowych
prezentacjach.
Jakich Lumixów spodziewaliśmy się na Photokinie? Przede
wszystkim GH5 filmującego w 8K, no, od biedy w 6K. Drugim wyczekiwanym był
Panasonic LX200, czy jak tam by nazwano następcę LX100. I co? I nic z tego! Nie
pojawił się ani jeden, ani drugi. Ale modele, które się pokazały, można było
przewidzieć. Ich forpocztą był Lumix GX80, prekursor „drugiej linii” aparatów w
serii GX. Teraz w identyczny sposób Panasonic wzbogacił serie G i LX.
