Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kompakt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kompakt. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 lutego 2017

Nikon wyciął Doskonały Numer!

Źródło: Nikon
     Już byliśmy w ogródku, już się witaliśmy z gąskami… i klapa! Nikon ogłosił, że gąski, choć zapowiedziane oficjalnie już niemal rok temu, nie objawią się w realu. Gąski były, znaczy miały być, trzy: DL18-50, DL24-85 i DL24-500. Trzy jednocalowe kompakty wyposażone w wielce ciekawe obiektywy, odpowiedniki małoobrazkowych 18-50 mm f/1.8-2.8, 24-85 mm f/1.8-2.8 i 24-500 mm f/2.8-5.6.
     Wszystkie trzy bardzo ciekawe, szczególnie pierwszy z nich. Tak szerokiego obiektywu nie miał dotychczas żaden kompakt, a w tym wypadku optyka byłaby bardzo jasna, do tego wsparta jednocalową matrycą. Z kolei DL24-85 mógłby się stać konkurentem dla dotychczasowych władców segmentu, czyli rodziny Sony RX100. Natomiast DL24-500 miał szansę powalczyć z Sony RX10 III i Panasonikiem FZ2000. Do tego wszystkie one wyposażone były (przepraszam: miały być) w świetny autofokus wzięty z Nikonów 1.

poniedziałek, 28 listopada 2016

Moim okiem: 5 wersji Sony RX100 – która dla kogo?


Źródło: w zasadzie 😊 Sony
     Czerwiec 2012 – październik 2016. Niecałe cztery i pół roku, a w tej rodzinie Cyber-shotów pojawiło się aż pięć modeli. Statystycznie, prawie co rok prorok. Nieźle! Widać, że RX100 Classic wpasował się w potrzeby rynku, a Sony wykorzystało sytuację wypuszczając kolejne, unowocześnione wersje. Aż do tej pory wszystkie pięć jest dostępnych w sklepach. Ba, ale którą z nich wybrać?

czwartek, 6 października 2016

Znowu dwa Sony! Kto by się spodziewał?


Źródło: Sony
     Kilka dni temu pisałem o dwóch Cyber-shotach i zupełnie się nie spodziewałem, że kolejny artykuł na blogu też będzie dotyczył pary cyfrówek Sony. Tym razem już nie historycznych, a całkiem nowych. Dziś bowiem, niespodziewanie, bo niecałe dwa tygodnie po zakończeniu Photokiny, objawił się kolejny – już piąty – RX100 oraz następne, jeszcze bardziej wyrafinowane wcielenie APSowego bezlusterkowca serii A6xxx. Ciekawe skąd taki pomysł na premierę „z poślizgiem”? Podejrzewam, że producentowi chodziło o nie odwracanie uwagi od A99 II. Stąd odczekał dwa tygodnie z prezentacją aparatów uzupełniających gamę.

poniedziałek, 19 września 2016

Photokinowe nowości Panasonica



     Photokina startuje już jutro, stąd dziś dobry dzień na konferencje prasowe i oficjalne prezentacje nowości, które będzie można obejrzeć na targach. Do momentu publikacji tego artykułu, taką konferencję urządził jedynie Panasonic. Właśnie o jego trzech nowościach chciałbym napisać kilka słów, gdyż miałem możność poznać je już wcześniej, na przedpremierowych prezentacjach.
     Jakich Lumixów spodziewaliśmy się na Photokinie? Przede wszystkim GH5 filmującego w 8K, no, od biedy w 6K. Drugim wyczekiwanym był Panasonic LX200, czy jak tam by nazwano następcę LX100. I co? I nic z tego! Nie pojawił się ani jeden, ani drugi. Ale modele, które się pokazały, można było przewidzieć. Ich forpocztą był Lumix GX80, prekursor „drugiej linii” aparatów w serii GX. Teraz w identyczny sposób Panasonic wzbogacił serie G i LX.