Zgodnie z tym co wyćwierkały wróbelki, objawił się kolejny
Panasonic serii GH, z piątką w oznaczeniu. Wiadomo, ma zaspokajać przede
wszystkim filmujących, ale i fotografujący powinni go polubić. Bo jest za co.
Za wszystko? Nie, niemiłe zaskoczenia też się znajdą. No dobra, już więcej nie
straszę.
