Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiektywy do bezlusterkowców. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiektywy do bezlusterkowców. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 marca 2024

Sigma i Nikon – wczoraj jasno, dziś ciemno

     Dwie premiery, i dwa – jakże różne – obiektywy. Ale to dobrze, różnorodność jest w cenie. Piszę to z lekkim przekąsem, ciesząc się, że producenci nie poczęstowali nas kolejnym szkłem 50 mm f/1.8 lub czymś równie odkrywczym. Bo choć wczoraj Sigma rzeczywiście zasunęła nam standard, to o jasności o ponad działkę wyższej niż obśmiane przed chwilą f/1.8. Konkretnie, f/1.2. Natomiast Nikon – chyba próbując dorównać Canonowi – zaprezentował dziś superzooma o rekordowej ciemności f/8 na długim końcu. Co oczywiście jeszcze nie znaczy, że to bezsensowny pomysł.

środa, 19 maja 2021

TEST: 35/1.8, 35/2 i znowu 35/1.8, czyli Samyang, Sigma i Sony

     Po niedawnym teście wspaniałego Tamrona 35 mm f/1.4 wzięło mnie na te trzydzieści pięć milimetrów, i postanowiłem kontynuować temat. Tym razem z udziałem obiektywów Samyanga, Sigmy i Sony, jako że wszyscy ci trzej producenci mają w swej ofercie świeże lub wręcz bardzo świeże modele o tej właśnie ogniskowej, a wyposażone w mocowanie FE. Tym razem nie chodzi jednak o idealne i wzorcowe szkła f/1.4, a zgrabne i tanie (powiedzmy, tańsze) f/1.8-2. Co prawda test porównawczy trzech obiektywów oznacza dużo pracy i mało przyjemności z fotografowania, ale z drugiej strony omne trinum perfectum, stąd i zaszczyt z takiego testowania jest większy. Wziąłem się więc do roboty z uśmiechem na ustach i z ciekawością w sercu, co też tych trzech tenorów potrafi wyśpiewać. Uzupełnię, że obiektyw Sony miałem już okazję przetestować - link pod artykułem. Uznałem, że jednak warto dołączyć go do niniejszego testu po to, by mieć bezpośrednie porównanie z konkurencją. Szczególnie, że tamten test zrobiłem to na 42-megapikselowej matrycy Sony A7R III, a teraz miałem do dyspozycji coś ciekawszego...